Co na cellulit z pewnością nie pomoże?

Wokół tego, co na cellulit pomoże, a co niekoniecznie, narosło wiele mitów i legend. Część z popularnych sposobów na cellulit nie tylko nam nie ułatwi walki z nierównościami, ale może nawet zaszkodzić. Sława tych metod wynika najczęściej z nieznajomości istoty problemu, jakim jest pomarańczowa skórka. Warto więc poznać choćby podstawy mechanizmów wpływających na formowanie się zmian.

Co na cellulit – fakty i mity

Być może zauważyłaś, że cellulit to problem, z którym zmagają się głównie panie. Nie bez przyczyny. Cellulit to nierównomiernie uformowana tkanka tłuszczowa, którą kształtują przerośnięte lipidy oraz grupy lipidów, oddzielone od siebie mieszanką wody i toksyn. Dlatego też pomarańczowa skórka powstaje najczęściej w miejscach, gdzie tkanka tłuszczowa jest najgrubsza – na udach, pośladkach, czasem na brzuchu. Jednak sam przerost tkanki tłuszczowej nie spowoduje cellulitu. Tutaj natkniemy się na pierwszy mit, głoszący, że cellulit na brzuchu zwalczymy drakońską dietą. Nie jest to prawda. Cellulit zaczyna się bowiem formować najczęściej pod wpływem otaczających lipidy toksyn. Ich zbyt duża ilość może być spowodowana spożywaniem bardzo przetworzonej żywności, ale przede wszystkim nieprawidłowym krążeniem. Gdy przepływ krwi jest osłabiony, toksyny nie są odprowadzane z tkanek i powodują przerost lipidów, a także formowanie grudek. Co więcej, problemy z krążeniem mogą prowadzić do powstawania opuchlizny, która także uniemożliwi odprowadzenie toksyn. To zamknięte koło, gdzie jeden problem potęguje drugi i tak w nieskończoność. Dlatego też sama utrata wagi nie wystarczy, szczególnie, gdy cellulit pojawił się u osoby szczupłej. Oczywiście dieta ma kluczowe znaczenie, ale zamiast skupiać się na odżywianiu, warto zwrócić uwagę na inne czynniki. Spożywaj potrawy z niewielką zawartością tłuszczu. Jego źródło powinny stanowić przede wszystkim ryby. Jedz za to jak najwięcej warzyw i produktów pełnoziarnistych. Ponadto staraj się pić codziennie zieloną herbatę, która bardzo skutecznie usuwa toksyny. W redukcji tkanki tłuszczowej pomoże także sport. Na ruch poświęć co najmniej 40 minut, 3 razy w tygodniu. Taka zdrowa dieta, bogata w rozmaite produkty oraz sport nie tylko pomogą zredukować tkankę tłuszczową, ale także pozbyć się toksyn i usprawnić krążenie.

Według kolejnego mitu na cellulit ma pomóc ograniczenie ilości spożywanej wody oraz picie dużych ilości kawy. Wynika to z myślenia, że powodem powstawania cellulitu jest nadmierne gromadzenie się płynów i powstawanie opuchlizny. Faktycznie, te czynniki determinują, szczególnie cellulit wodny. Jednakże ta przypadłość dotyka pań rzadziej niż cellulit tłuszczowy. Pojawia się przede wszystkim w innych partiach ciała – np. na łydkach. Poza tym charakterystycznym objawem jest znaczna opuchlizna przed menstruacją. Jednakże nawet w wypadku cellulitu wodnego te metody przyniosą wręcz odwrotny skutek! Odwodnienie organizmu nie usunie cellulitu, a może przysporzyć wielu zdrowotnych problemów. Zamiast się odwadniać, lepiej zadbać o prawidłową cyrkulację płynów i gospodarkę wodną. W tym celu doskonale sprawdzi się zielona herbata. Kawa ma wiele właściwości pozytywnie działających na skórę, ale tylko spożywana w małych ilościach.

  • Ogranicz się do jednej kawy dziennie.
  • Wody pij jak najwięcej, gdyż w ten sposób pomożesz wypłukać toksyny z organizmu.
  • Zielona herbata i skrzyp polny pomogą w wypracowaniu prawidłowej gospodarki wodnej.

Pamiętaj, że nie każda obiegowa opinia jest prawdą, także w przypadku sposobów na cellulit. Dlatego też warto z rezerwą podchodzić do każdego popularnego mitu na temat pomarańczowej skórki.

Powered by WordPress